Obserwatorzy

niedziela, 11 stycznia 2015

Latarenka z IKEA

Metalowo- szklana latarenka z IKEA. Wys. 15 cm.Jak nowa.
Cena 10 zł plus koszt wysyłki.
Proszę o komentarz oraz informację potwierdzającą chęć zakupu na adres:siembra23@wp.pl

Lampka olejowa

Ładna olejowa lampka ze szkła, mało używana. Wys. 16 cm.
Cena 10 zł plus koszt przesyłki.
Proszę o komentarz oraz informację potwierdzającą chęć zakupu na adres:siembra23@wp.pl


Niebieski wazonik

Uroczy niebieski wazonik, wys.11 cm.
Cena 5 zł plus koszt przesyłki.
Proszę o komentarz oraz informację potwierdzającą chęć zakupu na adres:siembra23@wp.pl

Kobaltowa butelka

Szklana butelka koloru kobaltowego z naturalnym korkiem. Ma kształt kwadratu o boku 6 cm, szyjka okrągła. Wys. 27 cm. Stała tylko do ozdoby.
Cena 10 zł plus koszt przesyłki.
Proszę o komentarz oraz informację potwierdzającą chęć zakupu na adres:siembra23@wp.pl


Wielka komoda

Taką wielką komodę mam na zbyciu:-) Niestety, mimo ,że piękna , przytłacza mój nie za duży pokój. Kupiona kiedyś na allegro. Ma ok 3 m długości i ok. 135 wysokości. W środku ma też 2 szuflady. Solidny niemiecki mebel z drewna.
Jeśli ktoś byłby zainteresowany proszę o kontakt mailowy:siembra23@wp.pl

sobota, 10 stycznia 2015

wtorek, 6 stycznia 2015

Ogłoszenie

Proszę o wpłaty za zamówione rzeczy w październiku i listopadzie, 
max. do 15 stycznia .
Dziękuję i pozdrawiam :)


niedziela, 4 stycznia 2015

Na Nowy Rok 2015



"Skonał rok stary; z jego popiołów wykwita 
Feniks nowy, już skrzydła roztacza na niebie; 
Świat go cały nadzieją i życzeniem wita. 
Czegoż w tym nowym roku żądać mam dla siebie? 

Może chwilek wesołych? - Znam te błyskawice; 
Kiedy niebo otworzą i ziemię ozłocą, 
Czekamy wniebowzięcia: aż nasze źrenice 
Grubszą niżeli pierwej zasępią się nocą. 

Może kochania? - Znam tę gorączkę młodości; 
W platońskie wznosi sfery, przed rajskie obrazy. 
Aż silnych i wesołych strąci w ból i mdłości, 
Z siódmego nieba w stepy między zimne głazy. 

Chorowałem, marzyłem, latałem i spadam; 
Marzyłem boską różę, bliski jej zerwania 
Zbudziłem się, sen zniknął, róży nie posiadam, 
Kolce w piersiach zostały. - Nie żądam kochania. 

Może przyjaźni? - Któż by nie pragnął przyjaźni! 
Z bogiń, które na ziemi młodość umie tworzyć, 
Wszakże tę najpiękniejszą córkę wyobraźni 
Najpierwszą zwykła rodzić i ostatnią morzyć. 

O! przyjaciele, jakże jesteście szczęśliwi! 
Jako w palmie Armidy wszyscy żyjąc społem, 
Jedna zaklęta dusza całe drzewo żywi, 
Choć każdy listek zda się oddzielnym żywiołem: 

Ale kiedy po drzewie grad burzliwy chłośnie 
Lub je żądło owadów jadowitych drażni, 
Jakże każda gałązka dręczy się nieznośnie 
Za siebie i za drugie! - Nie żądam przyjaźni. 

I czegoż więc w tym nowym roku będę żądał? 
Samotnego ustronia, dębowej pościeli, 
Skąd bym już ani blasku słońca nie oglądał, 
Ni śmiechu nieprzyjaciół, ni łez przyjacieli. 

Tam do końca, a nawet i po końcu świata, 
Chciałbym we śnie, z którego nic mię nie obudzi. 
Marzyć, jakem przemarzył moje młode lata: 
Kochać świat, sprzyjać światu - z daleka od ludzi. "
                                                                       A.Mickiewicz




A Tobie życzę tego, co masz w sercu na dnie ...

Beata